PODZIEL SIĘ


Warto sprawdzić: 15 zł rabatu przy zamówieniu min. 100 zł w Kontri.pl ›

Wiele osób zanim zdecyduje się na pierwszą przebieżkę najpierw rusza w kierunku sklepu sportowego. Niestety niekoniecznie jest to dobry pierwszy krok, ponieważ nie wiemy jeszcze w jakim terenie będzie biegało nam się najlepiej, czyli nie możemy sprecyzować swoich wymagań co do podeszwy obuwia, nie wiemy także czy nasze zdrowie pozwoli nam na kontynuowanie nowej pasji (przy bieganiu bardzo ważne jest jak to się robi, żeby nie nabawić się kontuzji). Tak więc jeśli okaże się, że nasze kolana nie wytrzymują takiego wysiłku to po co nam w szafie strój za kilkaset złotych?

Od czego zacząć?

Proponuję wyjąc z szafy nasze podstawowe obuwie sportowe, zwykłą koszulkę i wygodne spodenki sportowe. Tu naprawdę nie ma znaczenia, czy są one renomowanej marki i czy posiadają te wszystkie funkcje, o których mówią nam w reklamach telewizyjnych. Kilka pierwszych wyjść powinno odbyć się właśnie w taki sposób, by sprawdzić chociażby to, czy bieganie nam się podoba. Dopiero w momencie gdy uznamy, że chcemy dalej biegać, nie mamy problemu ze stawami i wiemy już, że np. lepiej biega nam się między innymi ludźmi po ścieżkach niż po lesie, to wtedy wybierzmy się do sklepu.

Wybierzmy sklep, w którym sprzedawca będzie potrafił podpowiedzieć nam w kwestii wyboru obuwia. Dobry sprzedawca zapyta o nasze preferencje, pomoże dobrać odpowiedni rozmiar oraz wytłumaczy różnice w podeszwach. Nie kupujmy też od razu tego co polecił, idźmy do innego sklepu i porównajmy jego słowa ze słowami kolejnego sprzedawcy. Dobrze jest także skonfrontować to wszystko z opiniami użytkowników w Internecie. Musimy bowiem pamiętać o tym, że każdy sklep ma swoje targi ety i musi wykonać jakiś plan sprzedaży, co może nieco wpłynąć na opinię na temat niektórych produktów.

Warto sprawdzić: Wybrane komplety biżuterii od W. KRUK do -20% taniej ›

W momencie kiedy trafimy już do odpowiedniego sklepu powinniśmy wyposażyć się w następujące rzeczy: obuwie, koszulka, spodenki. Opcjonalnie etui na telefon komórkowy, małą torbę tzw. nerkę na pas, by móc w niej ulokować dokumenty i pieniądze, a także pasek z uchwytem na butelkę z wodą. Najważniejszy zakup to obuwie sportowe i jemu właśnie powinniśmy w sklepie poświęcić najwięcej czasu. Szczególną uwagę należy zwrócić na rozmiar buta, pamiętajmy, że w ciągu dnia i w trakcie wysiłku noga puchnie, dlatego też jeśli wybieramy obuwie w godzinach przedpołudniowych zostawmy sobie do 0, 5cm tzw. luzu. Sprawdźmy elastyczność buta, który w trakcie zginania powinien pracować, a nie zostawać sztywny. Dokonajmy także oceny jego przewiewności, dzięki niej unikniemy wydzielania nieprzyjemnego zapachu z obuwia, a także nie odparzymy sobie stóp przez ich zapocenie. Dopytajmy sprzedawcę o rodzaj amortyzacji jaki został zastosowany (pięta w bucie nie powinna się zapadać) i sprawdźmy czy nam odpowiada. Pamiętajmy, że jeśli but nam się podoba, ale czujemy, że gdzieś uwiera lub ciśnie, to nie warto go kupować, ponieważ takie niedogodności zazwyczaj nie znikają.

Po obuwiu przychodzi czas na koszulkę i spodenki. Tutaj zwróćmy uwagę na przewiewność materiału, zwłaszcza w miejscach, w których najbardziej się pocimy. Co do materiału: bawełna, jest naturalna, po przepoceniu sama z siebie nie wydziela nieprzyjemnego zapachu, ale niestety długo schnie, materiały sztuczne mają tą zaletę, że wysychają bardzo szybko, ale trzeba przy ich wyborze zwrócić uwagę na skład materiału. Wybierzmy taką koszulkę, która nie składa się z samego „plastiku”, ma zaznaczone strefy naszej potliwości (będzie lepiej oddychała), a także zwróćmy uwagę na to by jej rozmiar nie krępował nam ruchów. Natomiast jeśli chodzi o spodenki to ich długość oraz dopasowanie do ciała pozostaje sprawą indywidualną. Ważne jest natomiast to by nie krępowały naszych ruchów (weźmy pod uwagę ćwiczenia rozgrzewkowe), a także to z jakiego materiału są wykonane. Tu również bardzo ważne jest by oddychały.
Taki strój to podstawa, na resztę przyjdzie czas w raz z dłuższymi dystansami, wtedy bowiem stwierdzimy, czy potrzebujemy tych wszystkich gadżetów, które widujemy u innych mijanych biegaczy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here